Uczelnie we Lwowie

Czy młodych ludzi może obecnie przyciągnąć do Lwowa coś poza stadionem Arena Lwów, na którym będą się rozgrywały mecze Euro 2012? Okazuje się, że na Ukrainie można spotkać polskich studentów. Niemałym powodzeniem z ich strony cieszy się Uniwersytet Lwowski, Akademia Medyczna, Politechnika Lwowska czy Akademia Sztuk Pięknych.

Jeszcze we Lwowie z czasów przedwojennych istniały cztery uczelnie: Uniwersytet Jana Kazimierza, Politechnika Lwowska, Akademia Handlu Zagranicznego oraz Akademia Medycyny Weterynaryjnej. Uniwersytet założony przez Jana Kazimierza w 1661 nosił wówczas nazwę Akademii Lwowskiej. Była to jedna z pierwszych uczelni w Europie Wschodniej. Po licznych przekształceniach, zmianach miejsc i nazw, łącznie ze statusem uniwersytetu podziemnego w latach 1941-1944, uczelnia funkcjonuje jako Uniwersytet Lwowski. Natomiast Politechnika Lwowska została założona w 1843 roku jako Akademia Techniczna. Była to druga z polskich technicznych uczelni. Z czasem została Szkołą Politechniczną, a od 1920 roku Politechniką Lwowską.

Wyższa Szkoła Handlu Zagranicznego, a od 1937 Akademia Handlu Zagranicznego, powstała w 1922. Natomiast w 1939 roku stała się już Lwowskim Instytutem Handlu Radzieckiego. Również właściwie do tego roku działała inna polska uczelnia Akademia Medycyny Weterynaryjnej we Lwowie. Natomiast, jak zostało wspomniane powyżej, obecnie funkcjonują we Lwowie także takie uczelnie jak Akademia Medyczna oraz Akademia Sztuk Pięknych. Podobno rzeczywiście przyciągają one także sporo Polaków. Czy to jakiś rodzaj wrodzonego sentymentu ciągnie ich na Wschód, do Lwowa..? Może to kwestia ciekawości jak się studiuje i żyje w innym kraju? A może związane jest to z pewnymi ułatwieniami w dostaniu się na kierunki, na które ciężko jest się zakwalifikować w Polsce? Tak czy inaczej wśród studentów lwowskich uczelni znów są Polacy. Oczywiście historia Uniwersytetu Lwowskiego, Politechniki czy innych uczelni interesuje też wielu polskich turystów, którzy przyjeżdżając do Lwowa zgłębiają jego historię i poznają zabytki oraz ciekawe miejsca. Obok cerkwi, kościołów i cmentarzy lwowskich na pewno warto poświecić trochę uwagi właśnie uczelniom. To w końcu także element polskiej historii i nauki.